środa, 2 lipca 2014

Recenzja „Zagrożeni”

Niedawno po raz kolejny czytałam „Zagrożeni” cudownej C.J Daugherty <3 i po raz kolejny dałam się zatracić tej książce :-D

„- [...] Całemu światu odbija. To nie nasza wina. My się do tego nie przyczyniliśmy. Dostaliśmy go w spadku.
[...]
- Myślę, że świat jest w niezłych tarapatach, jeśli to my mamy być normalni.
- To się musi skończyć katastrofą – potwierdził.”
Akcja rozpoczyna się po śmierci Jo, z którą Allie nie umie sobie poradzić. Dręczą ją koszmary, odcina się od przyjaciół, opuszcza lekcje. Za wszelką cenę chce ona znaleźć i zabić osobę winną za śmierć przyjaciółki. Pod wpływem impulsu Allie umawia się ze swoim dawnym przyjacielem i ucieka z Cimmeri, gdyż uważa, że nie może czuć się tu bezpiecznie. Po wymyśleniu planu ucieczki, postanawia wcielić go w życie, jednak okazuje się, że nie jest to wcale takie proste. Po pewnym czasie i tak zostaje odnaleziona i przywieziona z powrotem do Akademi, gdzie spotyka się z gniewem Isabell, która zabrania jej dalszych poszukiwań szpiega, ale dziewczyna nie traktuje tego poważnie i postanawia działać na własną rękę. Wraz z przyjaciółmi tworzy grupę poszukiwaczy szpiega, mają już parę typów, ale okazuje się, że nadal są na złej drodze. Kiedy prze chwilę w Akademi panuje spokój okazuje się, że zło nigdy nie śpi. Uczniowie Cimmeri zostają zabrani przez rodziców, a najlepsza przyjaciółka Allie- Rachel zostaje porwana przez Nathaniela, który chce dostać Sheridan w swoje ręce. Dziewczyna rozumie, że to nie jest zabawa, gdyż nie chce jej stracić tak samo jak Jo.

 „-Możemy rozmawiać o czymkolwiek-wyjaśnił.-O ile będziemy wyglądali tak samo jak wszyscy. Ludzie widzą to, co chcą widzieć.”
C.J. Daugherty była dziennikarką śledczą co najbardziej ujawnia się w trzecim tomie. Wymyśla ona wiele zagadek i intryg. Jest to jak zabawa w kotka i myszkę zastanawiasz się kim może być szpieg, a kiedy myślisz, że już wiesz twój trop zostaje rozwiany. Wydawało by się, że słynny Raj Patel w mig poradzi sobie z tą sytuacją, ale okazuje się, że Nathaniel i jego szpieg są sprytniejsi niż by się wydawało. Uczniowie Akademi Cimmeri nie czują się już bezpiecznie, nie wiedzą komu mogą ufać a komu już nie. Autorka potrafi wciągnąć w świat Nocnej Szkoły, co działa na jej korzyść.
A co z trójkątem miłosnym Allie-Carter-Sylvain ? Oczywiście i tego nie może zabraknąć. Mimo, że Allie nie chodzi z żadnym z chłopaków nadal się o nich troszczy i zależy jej na nich. Kocha Sylvaina, ale zazdrosna jest o Jules, która chodzi z Carterem. Dziwne, prawda? Zobaczymy jak dalej potoczą się miłosne perypetie bo jak na razie nie można za bardzo określić kogo wybierze Allie.

 „Osuwając się na ziemię, czuła, jak obejmują ją silne i ciepłe ramiona.
- Sylvain… – Wciąż nie potrafiła złapać tchu.
- Trzymam cię – odparł, unosząc ją nad podłogą.”

Akcja w książce nigdy nie ustępuje, co daje, że nigdy się nie nudzimy podczas czytania. Nie rozpisałam się za bardzo na temat fabuły, ponieważ nie chce rzucać tu za bardzo spojlerami, ale mogę zdradzić, że C.J. Daugherty bardzo się postarała nad napisaniem książki i z chęcią będę polecać wszystkim dookoła oraz sięgnę po nią jeszcze nie raz.
Moja ocena: 10/10



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz